Category: Bez kategorii

  • Kochanka

    W drodze do samo doskonałości na antarktydzie marzeń zamarzłam

    W panice przed impotencją umysłu nie przeczytałam ważnych książek

    Niewiedza budzi mnie jak zużyta kochanka, którą każdy już miał

    Łazi za mną zamiast odejść

    Ladacznica moich myśli karmi mnie gniewem do świata

    Poi mnie litością do siebie

     

     

    Kochanka

  • Podróż

    Spakowane do walizki uczucia

    Poskładane w szufladzie wspomnienia

    Już nie będę,

    Na pewno zabłądzę wiele razy

    Stracę siebie

    Postawię buty przed drzwiami

    Ucieknę szeptem

    Zanim świt oślepi mnie wyrzutami

    Zanim ułożysz moje emocje na półce

  • Quelque Part

    Zostawiam siebie

    Na ławce przed domem babci

    Z koszykiem truskawek

    Nad rzeką za domem rodziców

    Na jarmarku wiejskim

    Przed internatem we wrześniu

    Przed księgarnią Pana Aleksandra

    Na Oboźnej

    Między kartkami książki

    Na Montmartrze

    W karykaturze artysty

    I jeszcze gdzieś

    Tylko nie pamiętam gdzie

  • Bez tytułu

    14 maj 2012Biały jedwab na glazurowanej skórze

    Lśniący chłód w majowym słońcu

    Migdałowe paznokcie niepewnych myśli

    Kropelka na skroni zagubiona w dekolcie

    Animowana wyobraźnią Mme Bovary

    Niebezpieczna syrena

  • Kolor tuszu

    Kolorowy

    Bardziej kolorowy

    Stopniowany tatuaż na duszy

    Natężony przymiotnik

    Odmieniany bez końca

    Wierszowany obraz osobowości naprzemiennej

    Tuszem malowany

    Wyraziste słowa na skórze

    Nieusuwalnie przeżyte

  • Wieloraka

    Przytulić myślami
    Zawinąć resztki szczęścia w papierek po cukierku czekoladowym
    Odnaleźć sens zagubionych myśli
    Pić caipirinhę
    Zobaczyć maszerujące ściany

     Wieloraka

  • Ciastko

    Kupiłem dla Pani ciastko
    Przez Pana jestem stara
    Nie pytałem Panią o wiek
    Nie prosiłam o ciastko
    Może zapytam jutro
    Jutro tu nie przyjdę

  • Bez tytułu

    Na parapecie życia
    Skomplikowany kwiat koloru wrzosu
    Paszcza dzikiego zwierza
    Botaniczny deltoid
    Zakochany w mojej słabości
    Patrzy na mnie różowo ciemnym spojrzeniem
    Cierpliwie rozkwita
    Nie stawia warunków

    Phalaenopsis Tropical Fantasy

  • Confuse

    Bałagan w torebce
    Zawieruszona szminka
    Perłowe marzenie
    Kamuflaż roztargnienia
    Nieznalezione słowa w kieszeniach torebki
    Wyrwane sylaby z kalendarza
    Nieodegrane sceny zazdrości

     

    _G9J8083doKN

  • Przypływ

    Gniją wyplute brunatnice
    Rozkładają się na wietrze stęchłe słowa
    Do brzegu dopływają zleżałe myśli
    Wyrzuty zalewają plażę
    Fale wyrzucają resztki zatopionej duszy
    Piana złości podmywa kamienie
    Przypływ nie zna miłosierdzia dla lądu