Zaświatem
Wszechświatem
Moim
Twoim
Swoim
Całym
Nieswoim
Niczym co wszystkim
Bezwłasnością
“No właśnie – pomyślał – to samo co zawsze. Jak ci kobieta opowie jedną historię o sobie, to nie potrafi skończyć, zaraz musi zacząć drugą.”
“Czy ona należy do tych ludzi pełnych zaszpachlowanych pęknięć, które można dojrzeć tylko z bliska?” Tajemnic szczęśliwości i nieszczęśliwości…
“A jednak takie życie wywoływało w nim absolutną i nieprzezwyciężoną samotność, tak głośną, że raz po raz usiłował strzaskać jej dźwięczącą ciszę u boku innych kobiet. Nawet kiedy zaczęło brakować mu wigoru, mozolił się dalej nad swoimi donkiszotowymi romansami. Jeśli tak naprawdę nie wkładał w nie serca i z różnych przyczyn były niebezpieczne, to tylko jeszcze bardziej go pociągały. Jednak romanse nie tylko nie kończyły przeraźliwego krzyku jego samotności, lecz jeszcze go wzmacniały.”
“A kiedy Amy w łóżku czuła, jak Keith cichutko płacze, leżąc przy niej, uświadamiała sobie, że miłość się nie kończy, dopóki cała jej siła nie zostanie wyegzorcyzmowana przez nieszczęście, okrucieństwo i uwiąd do takiego samego stopnia jak przez dobroć i radość. I każdej nocy, kiedy tak leżała w jej brzuchu przesypywały się jakby okruchy szkła – i cięły ją, cięły, cięły.”
fragmenty zapamiętane
“Comme la vague irrésolue
Je vais, je vais et je viens
Entre tes reins
Je vais et je viens
Entre tes reins
Et je me retiens
Tu vas, tu vas et tu viens
Entre mes reins
Tu vas et tu viens
Entre mes reins
Et je te rejoins”
Fragmenty
Serge
Figurine de cire
Figurine de mots
Voit la vie dans l’imagination
Meilleur ou pire
A decoration
A assembler
JA
Dać zabrać
Rozkochać rozjechać
Odkopać zasypać
Zalać oczy rtęcią
Wypalić je razem z niechcianą chęcią
Na wylot na wypał
Mandat za przekroczenie pragnienia
JN
Oczu wina
Czytać tylko z pustej kartki
Oczu większa wina
Wolność w szkatułce
Bez prawa głosu
Bez
Bez imienia
CA
Figurka na patyku
Do tańczenia w kółeczku
Dwa kroki w prawo dwa kroki w lewo
Koniec parkietu
Figurka do lizania
W filmie bez dźwięku
Nie do prawdy
Doprawdy?
TL
Do rozgrzania
Do odświeżania
Nie do poważania
Poważnie?
Do wypchania
Elle a ce tout petit supplément d’âme
Śnij wymyślaj nie żyj nie przeżyj nie śpiewaj
UR
Nie patrz w dół
Opary wdychać
Zakaz pytania
Za płotem skrzydła ważce obciąć
Za odwagę piaskiem przysypać
Szmaragdowy pył zakopać
Zacierać ślady
PI
Nakaz za naruszenie braku zasad
Od duszy uśmiechu żądać
Ciało rozgrzebać
Życiem grać
Chwile wyrachować
Przyglądać się
Annie aime les sucettes
Les sucettes d’Annie
YN
Najprostszymi drzwiami wyjść
Wyjścia nie chcąc
Marsz marsz
Karuzela się kręci
Gra muzyka
Ca ne fait rien
Rien de rien
Ubaw
AG
Renseignez vous
Ca ne coute pas
Sans rime ni raison
Kot przy jednej dziurze zdycha
Modli się jak tchórz
Święte samorozgrzeszenie
MA
Zwrot szkatułki
Zamówienie figurki
Bez języka
Bez oczu
Bez
Z kluczykiem do cofania czasu
Dostawa kurierem
Koszty bez znaczenia
Ona
Ona temu winna
Ona temu powinna
Diabłu bezduszę
Łącznie rozłącznie
Chwila radości
Chwila niepewności
Chwila smutku
Granice bez granic
Garście miłości
Parę złości
Grad namiętności
Grosze upartości
Pokornie niepokornie
Kawałki szaleństwa
Odrobina troski
Pęk czułości
Szczypta rozumu
Podróż rozkoszami ciała
Gorące dłonie po spragnionym ciele
Wyprawa kryształowych piersi ścieżkami
Żądzy ciał trzęsienie
Włóczęga zapachem pożądania
Ostrym dotykiem po tafli skóry
Niewypowydzianym głodem
Namiętnym spojrzeniem
Ekstazy uzależnieniem
Wędrówka zakątkami kształtów
Krzykiem uniesienia
Drogą pasji życzeń
Spacer ustami dnem pragnień
Wyprawa upojeniem
Podróż zatraceniem
Słyszę
Zapach Twój, kiedy chodzę po rosie moich marzeń
Dotykam
Smaku, kiedy palcami wyobraźni przylegam do Twoich ust
Czuję
Twój głos pod skórą rannego zamyślenia
Wpadam
W szaleństwo emocji niezaspokojenia bez pokory ciała
Pragnę
Na rachunku sumienia doznań niezwyczajnych
Upijam się
Wspomnieniami kapryśnego jutra
Śpię
Przytulona do Twoich pragnień
Nieprzytomnie
Niepohamowanie
Emocje pod skórą rozpraszają niewinnie umysł
Cichutko chowają się niebezpiecznie pod opuszkami palców
Obudzone niespokojnie baraszkują za uchem
W zagłębieniu dłoni wiją się nieprzyzwoicie
Nieznośnie łaskoczą o świcie
Nieprzerwanie szukają się zachłannie
Niepoprawnie
Gorączkowo
Miodem łąka pachniała
Szczęśliwie się uśmiechała
Patrzyła naiwnie na zachód słońca
Wiotko wspinały się na przydrożu kwiaty wyki
Mrugał żółtym okiem złocień zwyczajny
Mak grymasił miejscami
Krwiściąg lekarski wznosił kielichy
Łubin ekspansywnie się rządził
Firletka poszarpała sukienkę i chowała płonne różyczki liści
Jaskier spoglądał ostro z wysoka
Brodawnik szorstko odpowiadał
Krwawnik pospolicie wypinał kwiatostany
Chaber zmienny i kapryśny
Bukwica gorzka jak czyściec
…
Zapomniała się łąka, marząc o poranku
Kryształowej kolii rosy
Dym schwytał ją za gardło
Ogień przytrzymał
Zanim wysypały się nasiona
Łąka spłonęła
Samoloty przelatują
Nad oceanem fantazji
Nienakarmione myśli unoszą się
Nad stosem emocji
Nausee du matin chante
Au dessus du lit
Histoire sans fable danse
Jusqu’a une passion trompeuse
Incendie brule
Dans les poumons
Wspomnienia walczą o przetrwanie
Ukojenie stawia warunki
Rzeźbi łzami skórę
Nie może wytrawić przyszłości
Niewolnica zakochania
Niewolnica głodnych marzeń
Złota kaczka zaklęta w bajce