Przytulić myślami
Zawinąć resztki szczęścia w papierek po cukierku czekoladowym
Odnaleźć sens zagubionych myśli
Pić caipirinhę
Zobaczyć maszerujące ściany
Wieloraka
Ciastko
Kupiłem dla Pani ciastko
Przez Pana jestem stara
Nie pytałem Panią o wiek
Nie prosiłam o ciastko
Może zapytam jutro
Jutro tu nie przyjdę
Bez tytułu
Na parapecie życia
Skomplikowany kwiat koloru wrzosu
Paszcza dzikiego zwierza
Botaniczny deltoid
Zakochany w mojej słabości
Patrzy na mnie różowo ciemnym spojrzeniem
Cierpliwie rozkwita
Nie stawia warunków
Phalaenopsis Tropical Fantasy
Confuse
Bałagan w torebce
Zawieruszona szminka
Perłowe marzenie
Kamuflaż roztargnienia
Nieznalezione słowa w kieszeniach torebki
Wyrwane sylaby z kalendarza
Nieodegrane sceny zazdrości
Przypływ
Gniją wyplute brunatnice
Rozkładają się na wietrze stęchłe słowa
Do brzegu dopływają zleżałe myśli
Wyrzuty zalewają plażę
Fale wyrzucają resztki zatopionej duszy
Piana złości podmywa kamienie
Przypływ nie zna miłosierdzia dla lądu
Anioł
Jestem nicością
Pustką po brzegi
Jestem nocą
Bez nadchodzącego dnia
Jestem oczekiwaniem
Bez końca
Jestem słoną wodą
Demonem o twarzy anioła
Aniołem o twarzy demona
Jutro
Każdego ranka zszywa
Porwane sumienie
Każdego ranka skleja
Poszarpane myśli
Każdego ranka zbiera
Kawałki siebie
Każdego ranka znajduje
Resztki potłuczonych marzeń
Nie spieszno jej do jutra
Cień
Cień
Cień kobiety, która była
Wspomnienie
Wspomnienie siebie z przeszłości
Niezrozumienie
Niezrozumienie siebie w przyszłości
Droga
Droga bez powrotu
Obcy
W łóżku obcy
Naiwna danina za obietnicę miłości
Zrobi makijaż
Ukryje przerażenie
Obcy znikł, a z nim obietnica
Mdłości nie dadzą zmrużyć oka
Palące myśli będą nękać
W końcu sen przyjdzie, jak zabójca nadziei
Sen
Pomaluj mi usta prawdą zamiast szminki
Rozświetl mi twarz wspomnieniami o szczęściu
Ukryj strach w kolorach jesieni
Zakomponuj mnie na przyszłość
A ja na moście znajdę sen
Z dedykacją dla artysty, który zobaczył mnie na moście…



