Przerażona dusza zamknięta w klatce
Dziś nie dostanie śniadania
Bezduszny rzeźnik szykuje się do pracy
Jeden mocny ruch siekierą i szybkie dźgnięcie nożem
Niepotrzebnie dusza myślała, że jest nieśmiertelna
Bezduszny rzeźnik zawiesi ją na haku
Płynnym ruchem brodząc we krwi obedrze ją ze skóry i wybebeszy
Wspomnienia duszy przemiele na pasztet
Z jej marzeń zrobi kaszankę
Z wrażliwości kiełbasę
Bezduszny rzeźnik niczego nie zmarnuje