W kryształowych kieliszkach
Wódkę ze mną pij
Na popitkę będą moje łzy, zakażone tęsknotą, zakwaszone żalem
Na zakąskę daj ogórki, nasiąknięte żyzną ziemią, przemoknięte wiosennym deszczem
Butelki ustawiają się szeregiem
W krysztale przegląda się świt
Metaliczny głos pawia zaraz zbudzi wieś
Ale Ty wódkę ze mną pij do zapomnienia