Niedopałki emocji zaśmiecają podniecenie, z którym do mnie przychodzisz
Zaślepiają mnie wejrzenia, którymi dostrzegasz moją nieobecność
Nierozpoznane pragnienia pożerają spokój, który bezpiecznie mnie otulał
Poprawiam rozpuszczone myśli, które decydują o tym, co nie może się stać
Jestem pomiędzy sobą w pęknięciach, które cicho mnie rozkradają
Niepokój
Comments
One response to “Niepokój”
-
Nierozpoznane, niewysłowione, niespełnione. Wiatraki umysłu.
Zbieram więc myśli. Czerwone, suche liście na wietrze.
Może którejś zimy uspokoją się pod śniegiem.
Albo którejś wiosny otulą spokojem kwiaty na gałęziach.
Leave a Reply